MGallery by Sofitel Jurata – marką z tradycjami i projektem adresowanym do kobiet

0
77
Advertisement

Nadbałtycka przyroda i krajobraz, lokalne legendy, wreszcie historyczne dziedzictwo – wszystko to pomogło stworzyć przestrzeń sprzyjającą odzyskaniu wewnętrznej równowagi. Wrocławskie studio MIXD opracowując koncepcję hotelu MGallery by Sofitel Jurata odwołało się do wielu źródeł inspiracji związanych z tym polskim kurortem.

Punktem wyjścia do stworzenia konkursowej koncepcji tego resortowego hotelu była analiza tego co przesądza o atrakcyjności nadmorskiego pejzażu: piaszczyste plaże, wydmy porośnięte trawami, sosnowe lasy, morze, niebo, odległy horyzont. Równocześnie ten krajobraz jest niezwykle dynamiczny: fale uderzają nieustannie o brzeg, wiatr goni chmury i kołysze drzewami, pogoda zmienia się z godziny na godzinę.

Nawiązujące do miejscowej przyrody kontrastowe zestawienia kolorów, materiałów i faktur były podstawą projektu MIXD. Znajdziemy je zarówno w hotelowym lobby, jak i w pokojach gości. Np. wyposażenie pokoi ma bardzo sensualny charakter: miękki welur kontrastuje tu z surowym drewnem, chłodny mosiądz z ciepłym, wełnianym dywanem w morskich barwach. Materiały o lokalnym charakterze (ceramika, kamień, drewno, miedź, tkaniny)  i kolory z naturalnej palety (piaskowe beże, łososiowe pomarańcze, terakota, granat) budują tu opowieść o nadbałtyckim krajobrazie i zmieniających go nieustannie żywiołach.

MGallery stawia na wyjątkowe lokalizacje swoich hoteli. Ponadto ta hotelowa marka szczególnie adresuje swoje usługi do kobiet – podróżujących samotnie lub w towarzystwie, szukających komfortu, relaksu, wyciszenia, możliwości przyjemnego spędzenia czasu. Czy mogło być lepsze miejsce na taki hotel niż Jurata – elegancki kurort, który swoją nazwę wywodzi od legendarnej królowej Bałtyku? Jak wspaniale wyglądał jej pałac rozbity na drobne kawałeczki przez zazdrosnego Perkuna możemy się tylko domyślać podziwiając znalezione na plaży bursztyny i biżuterię autorstwa lokalnych jubilerów. Zainspirowani tą lokalna legendą projektanci z MIXD postanowili, że odwiedzające go kobiety powinny poczuć się wyjątkowo. Znalazło to swoje odbicie m. in. w strefie ladies parlour – hotelowego salonu, ulokowanego pomiędzy lobby, butikiem z kosmetykami i strefą spa. Komfortowe, obite kolorowym welurem fotele i sofy o łagodnych kształtach, stylowe stoliki kawowe i olbrzymie, okrągłe lustro – to idealne miejsce do spotkań, rozmów, słuchania płynącej z gramofonu muzyki, miłego spędzania czasu w beztroskiej, relaksującej atmosferze.

W projekcie nie mogło też zabraknąć odniesień do okresu XX-lecia międzywojennego – czasu powstania i rozkwitu Juraty. Założona w 1928 roku miejscowość błyskawicznie stała się jednym z modnych miejsc wypoczynku elit II Rzeczpospolitej: polityków, artystów, intelektualistów. Bywali tu prezydent Ignacy Mościcki, śpiewak Jan Kiepura, Malarz Wojciech Kossak i jego Utalentowane córki: Magdalena Samozwaniec i Maria Pawlikowska-Jasnorzewska. Dziś wspomnienie tych czasów to zabytkowe wille i pensjonaty, opisy balów, przyjęć, rautów, plażowania, spacerów i spotkań w kawiarniach, skrzących się dowcipem dyskusji. Do tej autentycznej i bardzo bogatej historii odpoczynku w Juracie projektanci z MIXD nawiązali poprzez liczne starannie dobrane detale. W pokojach znajdziemy zagłówki, przypominające fragmenty malarskich palet, w łazienkach ceramiczne płytki o rysunku ptasich piór, w restauracji – panoramiczne okna pozwalające obserwować krajobraz i oświetlenie przypominające rozgwieżdżone niebo. Ponadto w systemach oznaczeń zastosowane zostały historyczne kroje pisma, pochodzące z okresu powstania Juraty, a w hotelowej bibliotece znalazło się miejsce na  dzieła jej słynnych bywalców.

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here