W maju rozpoczęcie sezonu w Bistro Ślimaka Snails Garden na Warmii i Mazurach

0
360
Fot. Bartosz Rybaczewski
Advertisement
Bistro Ślimaka prowadzi doświadczone w hodowli ślimaków małżeństwo Marioli i Grzegorza Skalmowskich. Właściciele postanowili iść o krok dalej i dać możliwość przekonania się turystom, że ślimak to nie tylko przysmak z Francji, bo w Polsce pojawił się już w średniowieczu. W XIII wieku mistrz Mikołaj, Polak uczący medycyny w Montpellier wprowadził ślimaki do menu księcia Leszka Czarnego, przyrodniego brata Władysława Łokietka.

W dziewiętnastowiecznych książkach kucharskich potrawy ze ślimaków były polecane osobom chorym, głownie na suchoty. Ale trend ten uległ zmianie i przepisy na potrawy ze ślimaków zaczęły pojawiać się w książkach kucharskich. Dla przykładu autorka polskiej książki kucharskiej Maria Monatowa proponowała przepisy na ślimaki po burgundzku i ślimaki nadziewane, natomiast w książce Marii Gruszeckiej można odnaleźć przepis na zupę z mięsem ślimaków.

Małżeństwo Skalmowskich postanowiło spróbować swoich sił również na polu gastronomii.

„Liczyliśmy na to, że znajdą się odważni turyści kulinarni, którzy zasiądą z nami do stołu” Grzegorz Skalmowski , właściciel bistro.

Tak też się stało. Chętnych na przysmaki nie brakuje. Każdego roku Bistro Ślimaka zaczyna sezon od maja. W menu znaleźć można burgery ze ślimakami, snajki, czyli ślimaki zawijane w boczek. Nie brakuje też tradycyjnych potraw, jak na przykład pierogi, ale i one z nadzieniem z mięsa ślimaka, podobnie jak zupa gulaszowa. W ofercie są również dania z białym kawiorem ze ślimaka: łosoś na bagietce z białym kawiorem ze ślimaka, czy „Perły Afrodyty” czyli bezy z granatem na słodko ze śmietaną oraz białym kawiorem ze ślimaka.

„Obok nas płyną sobie spokojnie „Statki po Trawie”, jest to dodatkowa atrakcja, aby jednocześnie odwiedzić te dwa wyjątkowe miejsca, czyli „Szlak Ślimaka”. Nie szukajcie u nas wyszukanych dań na pięknych talerzach. My jesteśmy farmą ślimaków i na co należy się przygotować to natura. Taką jaką wszyscy pamiętamy z dzieciństwa… Polska wieś, bez zbędnych ozdobników, ścian, murów, czy kostki brukowej” – podkreśla Grzegorz Skalmowski.

W sercu farmy jest położony dom w kształcie ślimaka, którego ściany zostały wykonane z gliny i słomy, po której chodziły ślimaki, a dach z gontu dębowego. Jest to symbol farmy ślimaków Snails Garden.

Bistro Ślimaka to także atrakcja dla najmłodszych. Można tu oglądać wyścigi ślimaków oraz odwiedzić minizoo z kucykami i najmniejszymi owieczkami na świecie.

Bistro wraz ze Szlakiem Ślimaka czynne jest od maja do września.

Więcej informacji:

https://www.snailsgarden.com/

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here
This site is protected by reCAPTCHA and the Google Privacy Policy and Terms of Service apply.