Sytuacja kryzysowa w Green Caffè Nero pod kontrolą. Sanepid bada próbki

0
824
W miniony weekend kilkunastu klientów sieci Green Caffè Nero zgłosiło się do szpitala z objawami poważnego zatrucia pokarmowego. Choć przyczyny ich dolegliwości nie są jeszcze znane, a sprawę bada Sanepid, w kawiarniach tej marki postanowiono wstrzymać sprzedaż wszystkich ciast z kremem, które mogłyby okazać się potencjalną przyczyną problemów żołądkowych.

Szybkie i zdecydowane działanie Green Caffè Nero oraz wystosowany w mediach społecznościowych komunikat spotkały się ze zrozumieniem ze strony sympatyków tej sieci kawiarni. Jak zaznaczyła w rozmowie z nami Brand Manager Agata Milewska, zdrowie ich klientów jest w tej sytuacji priorytetem.

„Po uzyskaniu wiarygodnych informacji na temat przyczyn sygnalizowanych przez klientów komplikacji żołądkowych oraz niezbędnych ocen Sanepidu, podejmiemy dalsze działania, o których niezwłocznie poinformujemy naszych gości i media, bo zdrowie naszych gości, i nas wszystkich, jest dla nas najważniejsze. Osobiście kontaktujemy się z osobami, które zgłosiły nam problemy po spożyciu naszych ciast” – czytamy w oficjalnym komunikacie na Facebooku

To pierwsza tak poważna sytuacja kryzysowa w Green Caffè Nero. Zgłoszenia o możliwym zatruciu bakteriami salmonelli wpłynęły bowiem nie tylko ze stolicy, ale także od jednego z klientów z Krakowa. Wciąż nie wiadomo jednak, co w istocie wywołało serię zatruć, ani do produkcji którego deseru wykorzystano zainfekowany półprodukt.

„Po odebraniu sygnałów w trybie pilnym uruchomiliśmy konieczne do wyjaśnienia tych sygnałów procedury. Jednocześnie zaznaczamy, że produkty jak i surowce poddawane są niezależnym badaniom laboratoryjnym. Próbki są pobierane w różnych kawiarniach – do tej pory wszystkie wyniki były prawidłowe. Dodatkowo, niezależne badania bezpieczeństwa produktów wykonuje także nasza piekarnia. Raz w tygodniu w różnych dniach kontrolerzy z laboratorium pobierają próby surowców i gotowych produktów, wymazy powierzchni produkcyjnej i rąk pracowników. Tygodniowe badanie wykonane 28 maja nie wykazało żadnych nieprawidłowości” – napisano w dalszej części komunikatu.

Milewska zapewnia, że dotychczasowe relacje z dostawcami układały się bez zarzutu, a dostarczane półprodukty były certyfikowane i spełniały wszystkie wymagane normy. Aby jednak zminimalizować ryzyko podobnych komplikacji w przyszłości, ciasta z kremem będą przetrzymywane na ladzie chłodniczej i podawane na specjalne życzenie klienta.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

The reCAPTCHA verification period has expired. Please reload the page.