Pracodawcy poszukują kompetencji miękkich u pracowników. Szczególnie przydatne są w branży gastronomicznej

0
19
Advertisement

W Polsce jest grupa około 3 mln osób w wieku 18-24 lata, a na uczelniach wyższych studiuje ponad 1,2 mln. Wielu z nich łączy naukę z pracą, rozpoczynają swoją ścieżkę zawodową już na pierwszym roku. Częstym wyborem jest dla nich gastronomia, w tym restauracje McDonald’s. Uniwersytet SWPS sprawdził, jakie kompetencje są w tej chwili najbardziej cenione na rynku pracy i jak wypadają pod tym względem pracownicy McDonald’s w porównaniu z innymi pracującymi studentami. 

– Niezależnie od branży, niezależnie od tego co produkują albo jakie usługi oferują – pracodawcy poszukują kompetencji miękkich. Okazuje się, że tym, czego potrzebują najbardziej jest umiejętność wkładania wysiłku w swoje działania, co jest dziś towarem deficytowym, bo żyjemy w relatywnie przyjemnych czasach dobrobytu. Dalej pojawiają się kwestie dotyczące efektywnego zarządzania emocjami swoimi i grupy – a więc łagodzenia konfliktów, rozwiązywania problemów – oraz kultura osobista – wymienia dr Ewa Jarczewska-Gerc z Uniwersytetu SWPS.

Wśród innych, wysoko cenionych kompetencji pracodawcy wymienili m.in. wymyślanie kreatywnych rozwiązań, inspirowanie ludzi do angażowania się w nowe aktywności, dbanie o estetykę wykonywanej pracy, podejmowanie się realizacji niewykonywanego wcześniej zadania czy życzliwość w relacjach ze współpracownikami i klientami. Wyniki badania pokazały też, że kompetencje, których oczekują pracodawcy, są zbieżne z tymi, które zdaniem rodziców powinna kształtować pierwsza praca.

– Młodzi ludzie coraz bardziej zwracają uwagę na możliwości rozwoju, które daje im pracodawca. My też przykładamy do tego dużą wagę. Właśnie uruchomiliśmy dwa projekty rozwojowe. Pierwszy to szkolenia językowe, w których weźmie udział prawie 1 tys. osób z naszej organizacji. Drugi projekt to 3-letnie studia licencjackie współtworzone z Akademią Leona Koźmińskiego w Warszawie, w których weźmie udział prawie 100 osób. Widzimy też, że coraz ważniejsze stają się szkolenia miękkie – w tym z kompetencji liderskich, kompetencji związanych z komunikowaniem, zarządzaniem ludźmi. My też stawiamy na nie w naszym programie rozwojowym – mówi Anna Borys-Karwacka.

Na zlecenie restauracyjnej sieci Uniwersytet SWPS sprawdził też jak pod względem kompetencji społeczno-zawodowych wypadają pracownicy McDonald’s na tle innych grup (zatrudnionych w innych sieciach gastronomicznych i niepracujących w ogóle). Wyniki pokazują, że pracownicy McDonald’s lepiej spełniają oczekiwania pracodawców pod względem wielu kompetencji i umiejętności. Oprócz większej wytrwałości, łatwiej zarządzają konfliktem w środowisku pracy, bez eskalowania negatywnych emocji. Potrafią łagodzić spory i są bardziej odważni – częściej potrafią zabrać głos na ważnym spotkaniu czy publicznie wyrazić swój sprzeciw. Lepiej radzą sobie tez z codziennymi sprawami, jak choćby wypełnienie zeznania podatkowego.

– Pracownicy McDonald’s w naszym badaniu uzyskali istotnie wyższe wyniki na tzw. skali samokontroli inicjującej. To zdolność efektywnego wdrażania swoich postanowień. Powoduje, że za deklaracją idzie konkretne działanie i tego faktycznie dziś pracodawcy oczekują. Można powiedzieć, że pracownicy McDonald’s to tzw. asertywni kierownicy, bowiem uzyskali istotnie wyższe wyniki niż pozostałe grupy, jeżeli chodzi o kwestie związane z zarządzaniem ludźmi, z elementem asertywności, umiejętności stawiania własnych granic – dodaje dr Ewa Jarczewska-Gerc z Uniwersytetu SWPS.

Według danych GUS, w Polsce na blisko 400 uczelniach studiuje 1,23 mln osób. Grupa 18-24-latków w Polsce liczy według GUS-u około 3 mln osób. Ci nierzadko rozpoczynają swoją ścieżkę zawodową już na początku studiów, zdobywając pierwsze doświadczenia. To – obok korzyści finansowych – pozwala też wykształcić kompetencje przydatne na dalszym etapie kariery.

Z początkiem października studenci rozpoczęli nowy rok akademicki i coraz więcej z nich decyduje się łączyć naukę z pracą. Wielu znajduje zatrudnienie w gastronomii, częstym wyborem miejsca pracy są dla młodych restauracje McDonald’s.

– Staramy się oferować naszym pracownikom spójny pakiet korzyści. Oprócz bazy, czyli umowy o pracę, oferujemy elastyczne godziny zatrudnienia, które pozwalają łączyć je z innymi zobowiązaniami, jak choćby studia w przypadku młodych osób. To jest również przyjazna, inkluzywna atmosfera oraz rozwój, czyli z jednej strony – możliwość awansu w ramach organizacji, a z drugiej możliwość nabycia kompetencji, które potem przydadzą się na rynku pracy, niezależnie od kierunku, w jakim pracownik zdecyduje się pójść dalej – mówi Anna Borys-Karwacka, dyrektor ds. korporacyjnych w McDonald’s.

Według prognoz Głównego Urzędu Statystycznego do 2050 roku na polskim rynku może brakować nawet 10 mln pracowników. Jednocześnie w Polsce jest bardzo duża grupa osób biernych zawodowo – dotyczy to ponad 40 proc. osób powyżej 15. roku życia. Pomimo rekordowo niskiego bezrobocia co czwarty Polak pracuje na niestabilnych umowach i nawet połowa pracowników w Polsce nie ma zagwarantowanego urlopu lub płatnych nadgodzin.

– McDonald’s oferuje bardzo duże wsparcie, jeśli chodzi o dyspozycyjność i elastyczne godziny pracy. Studiuję ratownictwo medyczne i zaczynałam na I roku studiów. Pracuję już dwa lata i mam świetne doświadczenia, bo mogę dopasować sobie grafik tak, żeby pracować i studiować, a nawet pojechać gdzieś na wakacje. Po pół roku dostałam awans na Lidera Gościnności ze względu na świetny kontakt z gośćmi. McDonald’s bardzo uczy też pracy zespołowej, można rozwinąć swoje kompetencje miękkie – mówi Maja Klauzińska, lider gościnności McDonald’s Polska.

 

 

Tekst dzięki uprzejmości serwisu Newseria.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here
This site is protected by reCAPTCHA and the Google Privacy Policy and Terms of Service apply.