Bardzo słabe wyniki hoteli w listopadzie

0
413

Hotele w Polsce odnotowują coraz słabsze wyniki operacyjne. W listopadzie blisko połowa obiektów nie przekroczyła 40 proc. frekwencji, a powyżej 50 proc. uzyskało mniej niż 1/3 obiektów – wynika z najnowszej ankiety, którą Izba Gospodarcza Hotelarstwa Polskiego przeprowadziła na początku grudnia wśród hotelarzy. Atmosfery w branży nie poprawia zarówno niski poziom zimowych rezerwacji, jak i widmo dalszych podwyżek cen towarów i usług w 2022 roku.

W listopadzie hotele odnotowały wyraźnie słabsze wyniki w stosunku do października i oczywiście poprzednich miesięcy – blisko połowa obiektów nie przekroczyła 40 proc. frekwencji. Satysfakcjonujący poziom obłożenia powyżej 50 proc. uzyskało 30 proc. Hoteli zamkniętych praktycznie nie było (3 ankietowane obiekty).

W minionym miesiącu odwróciła się relacja z poprzednich miesięcy – to hotele miejskie odnotowały lepsze wyniki od hoteli pozamiejskich jak i na tle całej grupy ankietowanych. Frekwencję powyżej 40 proc. uzyskało 60 proc. hoteli miejskich, w tym 33 proc. miało obłożenie wyższe niż 50 proc. Wśród obiektów pozamiejskich było to odpowiednio 40 proc. i 24 proc.

Niemal identyczne wskaźniki (i również odwróconą relację) miały hotele obsługujące gości segmentu biznesowego i wypoczynkowego. W tej pierwszej grupie frekwencję powyżej 40 proc. zanotowało 60 proc. obiektów, w tym 30 proc. miało obłożenie powyżej 50 proc. W segmencie wypoczynkowym udział wyniósł odpowiednio 38 proc. i 22 proc.

W odróżnieniu do pogorszonych wskaźników frekwencji średnie ceny utrzymały wzrostową tendencję, nieco niższą od wyników w październiku. Ponad połowa hoteli (54 proc.) odnotowała średnie ceny wyższe niż w listopadzie 2019 r., przy czym ponad 26 proc. odnotowało wzrosty o więcej niż 10 proc. W przypadku 12 proc. obiektów ceny nie zmieniły się, a spadek średniej ceny zanotowało 30 proc. hoteli.

Niski poziom zimowych rezerwacji – brak gości wypoczynkowych i krótkie okienko rezerwacyjne
Dane dotyczące przyjętych rezerwacji na następne trzy miesiące powielają schemat z poprzednich miesięcy, tj. są zróżnicowane, prognozy ponownie obniżyły się i pogarszają się z każdym kolejnym miesiącem. W grudniu blisko 3/4 hoteli wskazuje na obłożenie poniżej 30 proc., w tym dwie grupy z równymi udziałami po 23 proc. w zakresach frekwencji 11-20 proc. i 21-30 proc. W styczniu 4/5 hoteli posiada rezerwacje na poziomie nie wyższym niż 20 proc. frekwencji, w tym dominująca (41 proc. obiektów) jest grupa z obłożeniem do 5 proc.! W lutym, bardzo podobnie do stycznia, 83 proc. hoteli nie przekracza obłożenia 20 proc. przy czym dominująca grupa poniżej 5 proc. frekwencji stanowi aż 57 proc.

Prognozy na kolejne trzy miesiące należy ocenić bardzo słabo i poniżej oczekiwań. Wydawało się, że okresy świąteczno-noworoczny na przełomie grudnia i stycznia oraz ferii w drugiej połowie stycznia i w lutym przyniosą lepsze perspektywy rezerwacji. Tym czasem widoczny jest wyraźnie brak gości wypoczynkowych i krótkie okienko rezerwacyjne. Podkreślenia też wymaga to, że ostatni dzień wypełniania ankiet zbiegł się z terminem konferencji przedstawicieli Ministerstwa Zdrowia, na której ogłoszono wdrożenie kolejnych zaostrzonych restrykcji po 15 grudnia dotyczących limitów dostępności pokoi i usług gastronomicznych (zmniejszenie z 50 proc. do 30 proc.) dla osób niezaszczepionych. Słabe wyniki ankiet w zakresie prognoz nie odzwierciadlają więc prawdopodobnie dodatkowo negatywnego efektu tych decyzji.

Anulacje grudniowych rezerwacji w zdecydowanej większości obiektów
Z uwagi na wysoki i wzrastający wskaźnik dziennych zakażeń w ostatnich tygodniach, a także zmniejszenie od 1 grudnia limitu dostępności pokoi i funkcji gastronomicznych (z 75 proc. do 50 proc.) dla osób niezaszczepionych, IGHP zapytała o skalę anulacji przyjętych już na grudzień rezerwacji, zarówno indywidualnych jak i segmentu MICE. Jeśli chodzi o rezerwacje indywidualne, dokładnie połowa hoteli wskazała na poziom 20 proc. anulacji i była to zdecydowanie najliczniejsza grupa. Brak anulacji zanotowało 29 proc. obiektów. W zakresie anulacji w segmencie MICE wyniki były nieco bardziej zróżnicowane. Do 20 proc. anulacji odnotowało 30 proc. obiektów, a powyżej tego poziomu 37 proc. hoteli, przy czym dwie równoliczne grupy (udział po 14 proc. każda) odnotowały poziom rezygnacji odpowiednio do 40 proc. i do 60 proc. przyjętych już rezerwacji. Na brak anulacji wskazało 33 proc. hoteli.

Hotelarze przed widmem podwyżek kosztów
Izba zapytała hotelarzy również o zapowiadane bądź oczekiwane w 2022 roku wzrosty w czterech istotnych dla działalności hotelowej grupach kosztów, to jest: energii elektrycznej, gazu, wywozu śmieci oraz podatku od nieruchomości. Uśrednione wyniki wskazują na: 93 proc. wzrost kosztów gazu, 58 proc. wzrost kosztów energii elektrycznej, 40 proc. wzrost kosztów wywozu śmieci oraz 21 proc. wzrost podatku od nieruchomości.

O ankiecie
W ankiecie przeprowadzonej w dniach 2-7 grudnia 2021 roku wzięły udział 172 hotele zlokalizowane we wszystkich województwach. Spośród nich 66 proc. położonych jest w miastach. 24 proc. to obiekty sieciowe. Większość ankietowanych (82 proc.) to hotele liczące do 150 pokoi, 66 proc. hoteli ma mniej niż 100 pokoi, a średnia wielkość obiektu wyniosła 90 pokoi. Hotele, w których przeważa ruch biznesowy, stanowiły 40 proc., łączące segment biznesowy z turystycznym 39 proc., a specjalizujące się w turystyce wypoczynkowej 21 proc. Dominującymi formami biznesu hotelowego wśród ankietowanych obiektów są mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa (92 proc.). Wszystkie powyższe statystyki są praktycznie niezmienne od początku przeprowadzania przez Izbę ankiet, niezależnie od zmieniającej się liczby respondentów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj
This site is protected by reCAPTCHA and the Google Privacy Policy and Terms of Service apply.