Zakaz handlu w niedziele sprzyja rozwojowi gastronomii na stacjach

0
295
Zdecydowanym beneficjentem zmian wprowadzonych w efekcie uchwalenia ustawy o zakazie handlu w niedziele zostały stacje benzynowe, które od marca do czerwca zanotowały wzrost sprzedaży produktów spożywczych o blisko 30% w stosunku do analogicznego okresu w ubiegłym roku. Znacznie większą popularnością cieszą się również paliwowe koncepty gastronomiczne.

Jak podaje Nielsen, kanał FMCG stacji benzynowych w 2017 roku w porównaniu do poprzedniego roku zwiększył swoją wartość o 5,8%. To zdecydowanie wyższy wzrost niż na pozostałych rynkach. W związku z tym coraz więcej stacji rozszerza swój asortyment spożywczy. Codziennością przy okazji tankowania staje się zakup nabiału, owoców, warzyw, a nawet mięsa. Zdaniem specjalistów z Nielsena niemożliwym wydaje się jednak zastąpienie przez stacje benzynowe supermarketów. Zdaniem firmy zakupy na stacjach paliw wciąż będą miały charakter „nagłej potrzeby” lub „uzupełnienia zapasów”.

Nie jest to jednak wyjątkowa sytuacja, gdy hipermarkety i centra handlowe są zamknięte, a stacje benzynowe odgrywają rolę sklepów, w których dokonywane są zakupy. Takie przypadki (kilkanaście razy w ciągu roku) miały już miejsce przy okazji świąt wymuszających zamknięcie sklepów wielkoformatowych. Dzięki zmianom w prawie stacje benzynowe zyskały zatem dodatkowych 26 tygodni, a to dopiero początek, ponieważ zgodnie z założeniami ustawy w kolejnym roku wolną od handlu niedzielą będzie tylko jedna w miesiącu, a za dwa lata zakaz będzie obowiązywał we wszystkie.

Reklama

Nielsen zauważa, że na tak dynamiczny wzrost sprzedaży na stacjach benzynowych miało wpływ także kilka innych czynników, m.in. zwiększenie potrzeby wygody wśród konsumentów. Odnotowano zwiększenie odsetka klientów, którzy jako cel swojej wizyty na stacji paliw deklarują tankowanie + zakupy oraz tankowanie + zakupy + gastronomia, co wskazuje na zmianę w obyczajowości klientów.

„Wzrasta dość znacznie również odsetek konsumentów deklarujących, że zakupy robione na stacji benzynowej są zakupami do domu, a nie bezpośredniej konsumpcji. Taka zmiana w zachowaniach i misjach realizowanych na stacjach może wynikać choćby z faktu, że w czerwcu 2018 roku około 40% stacji benzynowych sprzedawało produkty należące do kategorii nabiałowych, przy czym odsetek ten w 2017 roku był bliski 17%” – czytamy w raporcie przygotowanym przez Nielsena.

Kreuje to nowe możliwości dla stacji benzynowych, które mają okazję zaspokoić nowe potrzeby klientów, takie jak np. odbiór zakupów na stacji czy nabycie gotowego dania, a także sprzyja rozwojowi części gastronomicznej, która nie skupiałaby się jedynie na szybkim zaspokojeniu głodu podróżnych będących w trasie, ale również serwowała pełnowartościowe śniadania czy lunche.

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj
This site is protected by reCAPTCHA and the Google Privacy Policy and Terms of Service apply.