Sieci 7 Street oraz Meat & Fit rezygnują z jaj z chowu klatkowego

0
227
Z przeprowadzonych w lutym tego roku badań instytutu IBRIS wynika, że 82,4% Polaków jest przeciwnych hodowaniu kur w klatkach, a 100% obywateli naszego kraju w wieku 18-29 jest skłonnych zapłacić wyższą cenę za jajko pochodzące z chowu alternatywnego. Wychodząc zatem naprzeciw oczekiwaniom konsumentów, właściciele sieci 7 Street – Bar & Grill oraz w Meat & Fit – Slow Food podjęli decyzję, że w ich restauracjach nie będą już używane jaja pochodzące z chowu klatkowego.

Decyzja ta podyktowana jest względami etycznymi i chęcią zapewnienia klientom możliwości wyboru najlepszych produktów. Kury znoszące jaja oznaczone numerem „3” przetrzymywane są bowiem w ciasnych klatkach i hodowane w sposób przemysłowy, co wiąże się z ich niepotrzebnym cierpieniem.

„Nasza decyzja jest podyktowana poprawą warunków życia zwierząt hodowlanych. Dołączając do grona firm, które rezygnują z jaj z chowu klatkowego mamy nadzieję, że także inne firmy pójdą za naszym przykładem” – powiedział Łukasz Błażejewski, Dyrektor ds. Franczyzy 7 Street i Meat & Fit.

Inicjatorem zmian w 7 Street oraz Meat & Fit była organizacja „Otwarte Klatki”, która wcześniej pomagała obydwu sieciom przy wprowadzeniu do oferty wegańskich dań i burgerów.

Reklama

7 Street – Bar & Grill to sieć restauracji serwujących dania kuchni amerykańskiej budowana na zasadach franczyzy. Do lokali franczyzowych dostarczane są produkty spożywcze produkowane pod marką własną, dedykowane wyłącznie do sieci, m.in. steki, żeberka, frytki, pieczywo, sosy, przyprawy i panierki.

Wnętrze restauracji marki 7 Street

Meat & Fit – Slow Food to z kolei sieć mało powierzchniowych punktów gastronomicznych typu bistro, działających w modelu kuchni otwartej. W menu restauracji tej marki znajduje się szeroki wybór burgerów z grillowaną wołowiną, drobiem oraz wegańskie, sałatki, smoothies owocowe i warzywne, soki tłoczone na zimno, mleczne shake, kawy tradycyjne i smakowe. Meat & Fit wyróżnia się na tle innych firm gastronomicznych dbałością o odpowiednią ilość kalorii oraz optymalną zawartość wartości odżywczych w swoich daniach.

Oba koncepty zarządzane przez Łukasza Błażejewskiego należą do pierwszej w historii branży organizacji zrzeszającej podmioty rynku gastronomicznego – Związku Pracodawców Hoteli, Restauracji i Cateringu (ZP HoReCa).

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj
This site is protected by reCAPTCHA and the Google Privacy Policy and Terms of Service apply.