Policja na poprawinach dla 200 osób

0
1002

W ubiegłym tygodniu informowaliśmy o interwencji policji na weselu, gdzie w trybie natychmiastowym sanepid wyprosił gości i „zamknął” lokal. Po tygodniu tym samym miejscu zorganizowano poprawiny.

Jak informuje Onet.pl w Malanowie odbyły się poprawiny na kilkaset osób. To jest dokładnie ta sama miejscowość, w której tydzień temu zorganizowano wesele dla 81 osób, gdzie interweniowała policja. Tamto wydarzenie zakończyło się wylegitymowaniem wszystkich uczestników, ich wyproszeniem, zamknięciem lokalu i zakazu działalności, a właściciel może ponieść z tego powodu konsekwencje karne. Możesz o tym wydarzeniu przeczytać w naszym artykule „Interwencja policji na weselu zorganizowanym pomimo zakazów”.

Okazuje się, że w tej samej miejscowości zorganizowano poprawiny, najprawdopodobniej wspomnianego wcześniej wesela. Jak informuje policja wszystko odbywało się na zewnątrz, przed restauracją. Mieszkańcom rozdawano ciepły posiłek. Organizator był przygotowany na wydanie nawet tysiąca porcji. Obyło się bez żadnych incydentów, a policja po wylegitymowaniu organizatorów zajęła się zabezpieczeniem wydarzenia i kierowaniem ruchu na głównej drodze, która tego dnia była bardzo ruchliwa.

Reklama

Lokalni mieszkańcy nazwali to wydarzenie poprawinami, być może właśnie nawiązując do zdarzenia sprzed tygodnia. Wszyscy uczestnicy mieli maseczki i zachowywali się spokojnie. Z głośników leciała muzyka. Jednym słowem zorganizowano standardowy sobotni piknik przed restauracją.

Mateusz Latuszewski, asp. sztab., oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Turku
„Według naszych szacunków na wydarzeniu zebrało się łącznie ok. 200 osób. Nasze działania skupiły się na zapewnieniu swobodnego przejazdu na drodze wojewódzkiej 470, z uwagi na wyższe niż na co dzień natężenie ruchu, dlatego też policjanci miejscowo kierowali ruchem.

Podjęliśmy czynności legitymowania wobec części osób, które zaczęły się grupować, ale wszyscy bardzo szybko dostosowali się do naszych poleceń i nie doszło do żadnych incydentów. Byliśmy przygotowani na to, że może być wielu uczestników, mieliśmy zabezpieczone odpowiednie siły – i w razie konieczności, incydentów moglibyśmy interweniować, ale nie było takiej potrzeby.

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj
This site is protected by reCAPTCHA and the Google Privacy Policy and Terms of Service apply.