W oczekiwaniu na kolejną konferencję prasową rządu…

0
629

Nie ma się co oszukiwać. Luzowanie obostrzeń będzie powolne, a gastronomia jest na końcu listy. Jak zatem może wyglądać odmrażanie gospodarki krok po kroku?

Dziś planowane jest posiedzenie Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego, a po nim ma się odbyć konferencja prasowa, podczas której przekazane będą informacje na temat luzowania lub przedłużania obowiązujących obostrzeń.

Ostatnie wypowiedzi przedstawicieli rządu sugerują, że zdejmowanie lockdownu to będzie długi proces i raczej powolny. Mówi się o zdejmowaniu obostrzeń w pierwszej kolejności w szkolnictwie, tak by zapewnić powrót dzieci do szkół i normalnego nauczania. Drugi etap to sprzedaż detaliczna, czyli mówiąc wprost otwarcie galerii handlowych i sklepów o powierzchni większej niż 2000 m.kw. Następny w kolejności jest sektor beauty, czyli salony kosmetyczne i fryzjerskie.

Reklama

W najgorszej sytuacji jest branża gastronomiczna, które w zasadzie we wszystkich wypowiedziach jest ustawiana w kolejce jako ostatnia do odmrożenia. Pojawiają się co prawda niepotwierdzone informacje, że od 10 maja mogą ruszyć ogródki, ale do tej wiadomości chyba nie trzeba się zbytnio przywiązywać.

Niestety najprawdopodobniej nie dowiemy się jutro co dalej z hotelami, ta decyzja może być odłożona do kolejnej konferencji prasowej, być może tuż przed majówką. Dziś oczywiście hotele i obiekty noclegowe mają zakaz przyjmowania gości z wyłączeniem grup opisanych w rozporządzeniu.

Dodatkową i bardzo ważną zasadą odmrażania gospodarki może być regionalizacja. Tzn. zdejmowane będą obostrzenia w województwach, gdzie jest najmniej zakażeń oraz najwięcej wolnych łóżek w szpitalach. Województwa z dużą ilością zakażeń będą musiały czekać dłużej na otwarcie gospodarki.

Dziś najlepszą sytuację ma Podlasie, Podkarpacie czy Warmia i Mazury. Tutaj liczba zachorowań jest stosunkowo niewielka i to daje tym regionom szanse na otwarcie. Najgorszą sytuację ma Śląsk i Dolny Śląsk. Tutaj sprawa wygląda zupełnie inaczej, zachorowań jest dużo, ale co ważne zajętych jest także dużo łóżek covidowych.

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj
This site is protected by reCAPTCHA and the Google Privacy Policy and Terms of Service apply.