Początek roku ze słabymi wynikami hoteli

0
223

W styczniu hotele notowały nadal słabe wyniki. Ponad 50 proc. obiektów nie przekroczyło frekwencji 30 proc. – wynika z najnowszej ankiety Izby Gospodarczej Hotelarstwa Polskiego na temat sytuacji branży hotelarskiej w pierwszym miesiącu 2022 roku. Początek zimowych ferii sprawił, że hotele pozamiejskie i wypoczynkowe uzyskały nieco lepsze wyniki obłożenia od obiektów zlokalizowanych w miastach oraz obsługujących segment biznesowy.

Ponad połowa obiektów (53 proc.) nie przekroczyła w styczniu frekwencji 30 proc., a poziom powyżej 50 proc. obłożenia uzyskało tylko 13 proc. Dużą grupę (31 proc. ankietowanych) stanowiły hotele, które odnotowały frekwencję w zakresie 31-50 proc.

Hotele pozamiejskie uzyskały nieco lepsze wyniki obłożenia od obiektów zlokalizowanych w miastach. Co prawda, w obydwu grupach udział hoteli, które nie przekroczyły frekwencji 30 proc., był wysoki i jednocześnie identyczny (56 proc. w każdej grupie), ale w górnej części wyników, obłożenie powyżej 50 proc. odnotowało 20 proc. obiektów pozamiejskich i tylko 10 proc. położonych w miastach.

Reklama

Jeszcze większa różnica zarysowała się w relacji hoteli obsługujących gości segmentów biznesowego i wypoczynkowego, na korzyść tych drugich, choć generalnie wyniki były dalekie od satysfakcjonujących. Obłożenie poniżej 30 proc. odnotowało 52 proc. hoteli wypoczynkowych i 57 proc. biznesowych. Natomiast frekwencję powyżej 50 proc. odnotowało 28 proc. obiektów wypoczynkowych, i tylko 4 proc. biznesowych. Takie różnice w osiągniętej frekwencji wynikały z kończącego się na początku stycznia okresu przerwy noworocznej oraz pierwszych dwóch tygodni ferii szkolnych w drugiej połowie miesiąca, generujących pobyty prywatne w miejscowościach wypoczynkowych.

Ceny w hotelach nadal rosną, choć nie we wszystkich
Dane dotyczące średniej ceny nadal wskazują na ciągłą tendencję wzrostową. Konieczność podnoszenia cen przez hotele wynika z dynamicznie rosnących kosztów towarów i usług, w tym przede wszystkim kosztów gazu, energii elektrycznej, a także wynagrodzeń. Ponad połowa hoteli (52 proc.) uzyskała średnie ceny wyższe niż w styczniu 2020 r., przy czym 25 proc. odnotowało wzrosty o więcej niż 10 proc. W przypadku 16 proc. obiektów ceny nie zmieniły się, a spadek średniej ceny zanotowało 25 proc. hoteli.

Słabe prognozy pogarszają się z każdym kolejnym miesiącem
Dane dotyczące przyjętych rezerwacji na kolejne trzy miesiące niezmiennie powielają niekorzystny schemat poprzednich okresów: prognozy są słabe i pogarszają się z każdym kolejnym miesiącem. Mimo, że cały luty to okres szkolnych ferii zimowych, widoczny jest brak gości segmentu wypoczynkowego. Również nadal ma miejsce krótkie okienko rezerwacyjne. W lutym 3/4 hoteli prognozuje obłożenie poniżej 30 proc., w tym najliczniejsza grupa 25 proc. spodziewa się frekwencji w przedziale 11-20 proc. Ponad 85 proc. hoteli posiada rezerwacje na marzec na poziomie nie wyższym niż 20 proc. frekwencji, w tym dwie dominujące grupy (po 30 proc. obiektów każda) z obłożeniem do 5 proc. oraz w zakresie 11-20 proc. W kwietniu prognozy są zbliżone do marca, tj.: również 85 proc. hoteli nie przekracza obłożenia 20 proc., a dwie dominujące grupy to: 34 proc. obiektów z frekwencją poniżej 5 proc. oraz 27 proc. hoteli z frekwencją w zakresie 6-10 proc.

Wyższy podatek od nieruchomości
Styczeń to tradycyjnie okres składania deklaracji na podatek od nieruchomości na kolejny rok. W związku z tym IGHP zapytała hotelarzy o poziom wzrostu kosztów tej daniny publicznej. Z udzielonych odpowiedzi wynika, że średni wzrost podatku wyniósł 11 proc. Dla 10 proc. hoteli podatek pozostał na tym samym poziomie, co w roku ubiegłym. Z drugiej strony, aż w 25 proc. obiektów wzrost podatku wynosi 15 proc. i więcej. Najliczniejszą grupę (55 proc.) stanowiły hotele, które wskazały na wzrost w przedziale 4-10 proc.

O ankiecie
Ankieta została przeprowadzona online w dniach 2-8 lutego 2022 roku. W badaniu wzięło udział 146 hoteli zlokalizowanych we wszystkich województwach. Spośród nich 68 proc. położonych jest w miastach. 24 proc. to obiekty sieciowe. Większość ankietowanych (84 proc.) to hotele liczące do 150 pokoi, 65 proc. hoteli ma mniej niż 100 pokoi, a średnia wielkość obiektu wyniosła 87 pokoi. Hotele, w których przeważa ruch biznesowy, stanowiły 35 proc., łączące segment biznesowy z turystycznym 34 proc., a specjalizujące się w turystyce wypoczynkowej 31 proc. Dominującymi formami biznesu hotelowego wśród ankietowanych obiektów są mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa (94 proc.).

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj
This site is protected by reCAPTCHA and the Google Privacy Policy and Terms of Service apply.