Decyzja cholernie i coraz bardziej destabilizująca całą branżę

0
730

Od 20 marca obowiązują nowe obostrzenia i zasady regulujące funkcjonowanie m.in. hoteli. Poprosiliśmy o komentarz hotelarzy.

Dorota Waga, prezes zarządu, hotel Sielanka nad Pilicą
„Rządowe decyzje były raczej spodziewaną reakcją na wzrost liczby zakażeń. Oczywiście rozumiemy, że na tym etapie ograniczenie przemieszczania się ludności jest priorytetem rządu.

Zarządzanie w chaosie praktykujemy już od roku. Muszę powiedzieć, że całkiem nieźle nam to do tej pory wychodziło. Mamy to szczęście, że jako kameralny obiekt, położony w obszarze Natura 2000 jesteśmy bazą wypadową dla Warszawiaków, spragnionych w czasie pandemii aktywnego wypoczynku i kontaktu z przyrodą. Przy zmieniających się wytycznych, dotyczących funkcjonowania hoteli, to właśnie Goście indywidualni dawali nam względne poczucie normalności. Priorytetem jest dla nas utrzymanie Pracowników, którzy są najważniejszą wartością tego miejsca. W lutym wróciliśmy do 100% stawek. Przed nami duże wyzwanie, jak utrzymać płynność finansową przy całkowitym braku przychodów i jednocześnie wysokich kosztach. Niedługo kończy się okres rozliczeniowy subwencji PFR 2.0 . Za absurdalne uważam przymusowe wydatkowanie tych środków na przysłowiowe kieliszki, w sytuacji gdy uzyskane środki potrzebne nam będą na przetrwanie kolejnego lock downu. Zwłaszcza, że nie mamy informacji o planowanej konkretnej pomocy ze strony państwa.

Nie pomaga również podejście gminy Warka, która w sposób znaczący podwyższyła podatek od nieruchomości! Bank Pekao SA również nie bawi się w sentymenty i podnosi marżę kredytu obrotowego.

Zapowiada się bardzo interesujący okres!”

Rafał Abramczyk, CEO, hotelAG
„Decyzja cholernie i coraz bardziej destabilizująca całą branżę. Niespójność i zmienność decyzji ograniczających działalność jest wyniszczająca. Pamiętajmy że nakłady które zrobili hotelarze na ochronę gości w hotelu są ogromne i przemyślane. Często hotele w tym zakresie zrobiły dużo więcej niz obowiązki wynikające z przepisów. Należy także wskazać, że ograniczenia nałożone na branżę hotelarską mają kaskadowy wpływ na inne branże .. i nie mówię tutaj wyłącznie o dostawcach ale także o małym i średnim biznesie który nie może wielu spraw zorganizować zdalnie. Hotele bardzo szybko dowiodły że są bezpiecznym miejscem i strasznie wkurzam się jak słucham o kolejnych ograniczeniach gdzie hotele wymieniane są na pierwszym miejscu. Nie, to najzwyczajniej nie fair.

Wielu właścicieli hoteli jest sfrustrowana nowymi obostrzeniami i zastanawia się co teraz zrobić… Pamiętajmy aby każdą decyzję, niezależnie czy będzie to decyzja o pozostawieniu hotelu otwartego czy jego zamknięciu, aby przemyśleć na chłodno.”

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj
This site is protected by reCAPTCHA and the Google Privacy Policy and Terms of Service apply.