Nowe obostrzenia, niejasności, brak pomocy – jak tu nie zwariować?!

0
1095

Wczoraj minister zdrowia Adam Niedzielski na konferencji prasowej poinformował o zaostrzeniu obostrzeń od 15 grudnia. Bardzo ważny obowiązek spadnie na przedsiębiorców, których stawia się między młotem a kowadłem.

Niedzielski planowane zaostrzenie obostrzeń nazywa wprowadzeniem nowych zasad bezpieczeństwa. Ogłoszono, że od 15 grudnia będzie obowiązywało ograniczenie do 30% obłożenia w lokalu w restauracjach, barach i hotelach. Równolegle pojawia się mocno brzmiące stanowisko informujące o tym, że zwiększenie limitu będzie możliwe wyłącznie do osób zaszczepionych zweryfikowanych przez przedsiębiorcę.

I tu zaczynają się schody. Rząd chce przerzucić odpowiedzialność za prawidłową weryfikację certyfikatów osób zaszczepionych na przedsiębiorców, a z drugiej strony przedsiębiorcy nie mają prawa, by o takie certyfikaty kogokolwiek pytać. W sieci można znaleźć wiele informacji, że pytanie osoby nieuprawnionej do tego o szczepienie łamie ustawę o RODO, Konstytucję, ustawę o zawodzie lekarza czy też ustawę o prawach pacjenta.

Jak w takim gąszczu sprzeczności mają się odnaleźć przedsiębiorcy? Dziś trudno znaleźć na to pytanie odpowiedź, można odnieść wrażenie, że rządzący także tego nie wiedzą i zachowują się tak, jakby nawet nie chcieli tego wiedzieć. Trudno oprzeć się wrażeniu, że to psychologiczne wywieranie presji na przedsiębiorców. Na swoich stronach Ministerstwo Zdrowia informuje o aplikacji do odczytywania kodów paszportów covidowych, jednak próżno szukać tam informacji o tym na jakiej podstawie można żądać o okazanie takiego dokumentu np. gościa restauracji czy hotelu.

I na koniec chyba jedna z najważniejszych kwestii, na temat której nikt się nie zająknął – odszkodowania, czy też inna pomoc finansowa dla przedsiębiorców. Dziś obłożenie restauracji i hoteli ograniczone jest do 50% obłożenia, podatki i składki na ubezpieczenie społeczne trzeba jednak płacić w pełnej wysokości. Za chwile ograniczenie będzie wynosiło 30% obłożenia, a daniny pozostaną na poziomie 100%. A co z klubami tanecznymi i dyskotekami, które zostaną całkowicie zamknięte? Wprowadzając takie restrykcje rząd od razu powinien uruchomić kolejne tarcze, które realnie pomogą przedsiębiorcom. Wszystko jednak wskazuje na to, że wsparcie może w ogóle się nie pojawić. Kto to wytrzyma?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj
This site is protected by reCAPTCHA and the Google Privacy Policy and Terms of Service apply.