Filiżanka kawy nawet 100 razy droższa od samych ziaren

1
693
Od kilkunastu miesięcy można zauważyć znaczący spadek cen kawy na świecie. Portfele Polaków jednak tego nie odczują, czego powodem m.in. niewystarczająca konkurencja.

Ceny kawy na światowym rynku wyznacza kurs Arabiki, mieszanki pochodzącej z 19 krajów. Na początku roku ceny nasion kawy oscylowały pomiędzy 8,70-10 zł. Wynik ten jest o ok. 20% niższy niż na początku ubiegłego roku. W bieżącym okresie ceny kawy są wyjątkowo dalekie od historycznych szczytów. Spadek wywołany jest bowiem coraz bardziej wzmożoną produkcją kawy na świecie.

W czerwcowym raporcie amerykańskiego Departamentu Rolnictwa czytamy, iż w sezonie 2018/19 światowa produkcja kawy ma wynieść 171 mln worków. Daje to wynik o 11,4 mln większy niż w sezonie 2017/18. Rekordy zbiorów przewidywane są w Brazylii i w Wietnamie. W Ameryce Południowej natomiast, po poważnych chorobach rdzy kawy, które zaatakowały plantacje kilka lat temu, również przewidywany jest wzrost produkcji.

Reklama

Tymczasem mimo spadku cen na giełdzie, Polacy za kawę muszą płacić coraz więcej. W maju za kilogram kawy trzeba było zapłacić 29,76 zł. Daje to o 4% większą cenę niż w 2017 roku i o 8% większą w porównaniu do 2016. Obecnie detaliczna cena kawy porównywalna jest do stawki z 2012 roku, kiedy za kilogram kawy trzeba było zapłacić powyżej 30 zł, a koszt na rynkach przekraczał 18 zł. Teraz jej cena rynkowa jest nawet o połowę niższa, jednak cena detaliczna dalej utrzymuje się na wysokim poziomie.

Według Marcina Lipki, głównego analityka Cinkciarz.pl, mamy do czynienia z efektem pass-through, czyli niesymetrycznym przeniesieniem cen. Gdy surowce drożeją, szybko podnoszone są ceny hurtowe, co przekłada się z kolei na wzrost cen zakupu dla konsumentów. Jednak gdy ceny surowców ulegają spadkowi, koszty dla konsumentów nie są obniżane, a często wręcz przeciwnie – rosną, co można zauważyć właśnie teraz.

Powodem tak wysokich cen jest m.in. niewystarczająca konkurencja. Ponad 75% rynku kawy w Polsce należy do pięciu światowych przetwórców żywności. Ponadto problemem mogą być też strategie cenowe ukierunkowane na konkretne rejony, które skutkują właśnie asymetrycznym pass-through. Należy pamiętać, że ceny kawy w sklepach a ceny kawy na wynos to zupełnie inna para kaloszy. Koszt kawy bez dodatków to ok. 10 zł, z czego ilość użytej kawy to 10-15 gramów, której koszt oscyluje w granicach 15-20 groszy. Wynika z tego, że za filiżankę kawy klient płaci nawet stokrotnie większą cenę niż wynosi jej realna wartość.

Reklama

1 KOMENTARZ

  1. Naprawdę nie wiem, kto robił te wyliczenia. Jeżeli food cost na filiżance kawy wynosi 15-20gr, to już nie mówimy o kawie, a śrucie spod taśmy. Średniej jakości arabica to koszt ok. 3-4$, podczas wypalenia tracimy ok. 20% masy. A ktoś to przecież musi wyprodukować, zapakować i przesłać do naszej kawiarni… Także food cost za średnią jakości kawę to ok. 60-70gr. Ile kosztuje filiżanka to już inna bajka, bo barista, ekspres, fitry i serwisy też kosztują. Co do kawowego rynku w Polsce, to od kilku lat powoli się zmienia, ale zawsze znajdzie się klient na kawę z marketu za 25pln/kg.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj
This site is protected by reCAPTCHA and the Google Privacy Policy and Terms of Service apply.