Odwołał się od decyzji Sanepidu i kara została wstrzymana

0
623

Jak informuje Onet.pl właściciel cukierni „Kawałeczek” został ukarany przez Sanepid kwotą 10 tys. zł, za otwarcie swojego lokalu i przyjmowanie gości przy stolikach podczas zakazu prowadzenia takiej działalności. Przedsiębiorca odwołał się, a Sanepid wstrzymał karę.

Wstrzymał niestety nie oznacza, że ją anulował. Niemniej historia jest dość ciekawa i może przysłuży się innym przedsiębiorcom.

Sanepid w Lublinie nałożył karę na przedsiębiorcę w marcu br. w kwocie 10 tys. zł. Kawiarnia „Kawałeczek” działa od kilku miesięcy pomimo pandemii i na miejscu przyjmuje gości. Można usiąść przy stoliku, napić się kawy czy zjeść ciasto.

Kara dotyczyła naruszenia ustanowionego przez ten sam Sanepid w styczniu br. do odwołania zakazu prowadzenia działalności „polegającej na przygotowywaniu i podawaniu posiłków i napojów gościom siedzącym przy stołach lub gościom dokonującym własnego wyboru potraw z wystawionego menu, spożywanych na miejscu.

Właściciel podjął decyzję, że nie zapłaci kary, a sprawa będzie miała swój finał w sądzie. Odwołał się od nałożonej kary do Lubelskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego. W kwietniu otrzymał odpowiedź, że Sanepid ze skutkiem natychmiastowym wstrzymuje wykonanie kary.

W uzasadnieniu postanowienia Sanepid napisał:
„W ocenie organu drugiej instancji do czasu rozpatrzenia odwołania istnieje ryzyko poniesienia przez stronę nieodwracalnych strat finansowych poprzez możliwość zajęcia stronie środków pieniężnych niezbędnych do potrzeb życiowych.”

Właściciel ma teraz nadzieję, że ta decyzja już się nie zmieni będzie mógł w spokoju prowadzić swoją kawiarnię. Podkreśla, że jego obowiązkiem jest wypłacanie wynagrodzenia pracownikom i to będzie dla niego priorytetem, a nie płacenie kary nałożonej przez Sanepid.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj
This site is protected by reCAPTCHA and the Google Privacy Policy and Terms of Service apply.