Split payment może być obowiązkowy

0
751

Ministerstwo Finansów wystąpiło z wnioskiem do Komisji Europejskiej o prawo do zreformowania rozliczeń VAT. Mówimy tu o mechanizmie podzielonej płatności, który funkcjonuje już od 2018 roku i został znienawidzonym rozwiązaniem przez przedsiębiorców.

Do tej pory split payment obowiązywał przy transakcjach pomiędzy płatnikami VAT opiewających na kwotę przekraczającą 15 tys. zł. Polega to na rozdzieleniu płatności na dwa konta, główny rachunek odbiorcy przelewu i rachunek VAT, na który trafia wartość podatku.

To rozwiązanie nie cieszy się wśród przedsiębiorców popularnością, ponieważ odbiorca takiego podzielonego przelewu, do dyspozycji ma w zasadzie tylko kwotę netto z faktury, a wartość VAT zostaje zablokowana na jego indywidualnym koncie. Aby wypłacić te pieniądze należy złożyć do urzędu stosowny wniosek i odczekać odpowiedni czas, aż do wydania decyzji. Można też tymi „zablokowanymi” pieniędzmi opłacać zobowiązania podatkowe np. PIT czy ZUS.

Reklama

Takie narzędzie zdecydowanie organicza swobodę dysponowania środkami przedsiębiorcy, a to mocno wpływa na płynność finansową. Dlatego nie jest to narzędzie, które lubią przedsiębiorcy.

Teraz pojawia się informacja, że trwają prace nad tym, aby podzieloną płatność wprowadzić w odniesieniu do wszystkich transakcji bez względu na ich wartość. To będzie oznaczało, że cała wartość VAT z wystawionych faktur, które są opłacane przelewem, trafi na „zablokowane” konto przedsiębiorcy. Specjaliści przewidują, że wprowadzenie nowych przepisów może wejść w życie w przyszłym roku.

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj
This site is protected by reCAPTCHA and the Google Privacy Policy and Terms of Service apply.