PSL chce zaskarżyć skarb państwa

0
189

Wczorajsze spotkanie Prezesa PSL Pana Władysława Kosiniaka-Kamysza nie wniosła wiele informacji dla branży gastronomicznej. Na początku lutego PSL dał partii rządzącej ultimatum – otwórzcie gospodarkę lub skarżymy skarb państwa w pozwie zbiorowym. W imieniu przedsiębiorców i pracodawców, a także pracowników wystąpić przeciw skarbowi państwa mieli parlamentarzyści.

Kryzys od roku pogłębia się, a branża gastronomiczna wydaje się być coraz bardziej zapomnianą przez partię rządzącą zarówno podczas cyklicznych konferencji Premiera Morawieckiego i Ministra Zdrowia, a także w rozporządzeniach dotyczących Tarcz Antykryzysowych. Zdesperowani właściciele restauracji i innych punktów gastronomicznych zaczęli w ramach akcji #otwieraMy wznawiać swoje działalności, ryzykując nie dość, że ogromnymi, finansowymi karami, jak również wizytami policji i sanepidu. Otwierając swój lokal stracili także możliwość ubiegania się o pomoc finansową.

„Buntu przedsiębiorców władza już nie opanuje. Lepiej luzować obostrzenia z głową niż skazywać nas na wolnoamerykankę narażając zdrowie i życie Polek i Polaków. Panie premierze Morawiecki, odwagi!” – pisał Władysław Kosiniak-Kamysz na Twitterze.

Reklama

PSL oczywiście rozmawia zarówno z przedsiębiorcami z różnych branż, a także prowadzi rozmowy z prawnikami, którzy mają pomóc partii w złożeniu pozwu. Jednak jak technicznie i merytorycznie wygląda sytuacja? Podczas wczorajszej konferencji głos w sprawie zabrał Krzysztof Heller z Akademii Gotowania „Chociaż PSL jest odbierany przez IGGP bardzo pozytywnie (…), to jednak zastanawiam się czy wychodząc z informacją o pozwie zbiorowym, nie doprowadzacie Państwo do czegoś co deprecjonują te pozwy, robiąc to zwłaszcza tak szeroko i przedstawiając go w taki sposób. Pozwoliłem sobie przeanalizować projekt, który trafił na Państwa stronę. Konstrukcja pozwu jest ryzykowna, choćby ze względu na to, że mówimy tylko o utraconych korzyściach. Jako IGGP pracujemy nad pozwem dla gastronomii już kilka miesięcy i wiemy jak ważna jest jednorodność grupy (…)Jest to wręcz kluczowe. Zastanawiam się czy PSL wychodząc z taką propozycją przemyślał ją dobrze i czy nie działa trochę na szkodę przedsiębiorców skoro pozew będzie trudny przy takiej różnorodności przedsiębiorców. Wątpliwości budzi też sformułowanie czy błąd władzy polega na ograniczeniach czy zakazach. Mówienie przez PSL o pozwie zbiorowym może trochę deprecjonować wszystkich, którzy chcą takie pozwy wytaczać i są do nich lepiej przygotowani.”

Władysław Kosiniak-Kamysz w odpowiedzi na pytanie: „Naszą intencją było uświadomienie rządzącym, że jesteśmy zorganizowaną grupą walczącą o sprawiedliwość. Że to nie są pojedyncze sygnały, jest to duży ruch, który się grupuje i daje szansę na to, że będziemy siebie wspierać. Czyli po pierwsze, niech rządzący wezmą się do roboty, a po drugie jako partia będziemy przedsiębiorców wspierać i udzielać pomocy prawnej. Wzór jest ogólny, po to, żeby go uszczegóławiać, na poziomie grup lub indywidualnym. Nasze zadanie polityczne to pobudzenie świadomości i wywołanie emocji. (…) odezwał się do nas Jarosław Gowin z hasłem „pogadajmy, może zwiększymy tą tarczę, pomożemy większej grupie” bez tego hasła (o pozwie) nie byłoby tej reakcji”.

Wydźwięk jest więc jasny, bardziej rozsądne jest składanie pozwów w grupach branżowych. IGGP chce złożyć pozew jeszcze w marcu. Nadal jest możliwość dołączenia do niego, poprzez stronę www.pozewbiorowy.iggp.pl Dlaczego zbiorowy? Sytuacja na rynku jest trudna, a zbiorowość zapewnia w pierwszej kolejności mniejsze opłaty sądowe. Prawnik kancelarii Dubois i Wspólnicy, która prowadzi sprawę pozwu dla IGGP tak skomentowała kwestię finansową pozwu indywidualnego – „Jeden z przedstawicieli branży fitness złożył niedawno do sądu pozew indywidualny i chcąc skorzystać ze zwolnienia z opłaty sądowej, spotkał się z odmową. Kwota tej opłaty jest procentowa od wartości sporu i może w takim wypadku wynieść ok. 20-30 tysięcy złotych.”

My czekamy także, po ostatnim spotkaniu online z wiceministrem Niedużakiem, czy i jakie stanowisko po tym intensywnym w rozmowy tygodniu zabierze Jarosław Gowin.

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj
This site is protected by reCAPTCHA and the Google Privacy Policy and Terms of Service apply.