Będzie niższy VAT w gastronomii i hotelarstwie?

0
141

Rano miało miejsce posiedzenie specjalnej grupy doradców rządowych ds finansów państwa, którzy mają opracować plan odbudowy gospodarki po zakończeniu epidemii. Jednym z głównych założeń jest obniżenie VATu na wszystkie usługi w hotelarstwie i gastronomii.

Prima aprilis. Ostatnio przedsiębiorcy byli przyzwyczajeni do tego, że rząd wprowadzał nowe stawki VAT na poszczególne produkty, co finalnie przekładało się na wzrost cen np. gotowych dań w restauracjach. Taka sytuacja ma miejsce choćby z daniami, które zawierają owoce morza.

Tym razem ma być zupełnie inaczej. Rządowa specgrupa ds. finansów państwa, która ma odpowiadać za szybkie napędzenie gospodarki po ustaniu epidemii zapowiada, że głównym elementem ich strategii jest obniżenie do minimum stawek VAT w wielu sektorach, w tym w gastronomii i hotelarstwie.

Reklama

Tak więc na stole leży projekt mówiący o tym, że VAT w tym sektorze miałby wynosić 5% na wszystkie usługi i co ważne także na produkty. Doradcy chcą tę stawkę zastosować nawet w stosunku do napojów bezalkoholowych i co ważne, do wszystkich alkoholi serwowanych w ramach usługi gastronomicznej w restauracji, pubie, dyskotece czy hotelu!

Zdaniem doradców ma to pobudzić społeczeństwo do masowego korzystania z tańszych usług i częstszej konsumpcji poza domem. Wszystko po to by pomóc mocno poszkodowanym przez pandemię przedsiębiorcom. Obniżona stawka podatku VAT miałaby obowiązywać minimum do końca 2022 roku, a w razie potrzeby ten okres mógłby być przedłużony.

Doradcy zapowiadają, że zamierzają w tym zakresie słuchać głosu przedsiębiorców, którzy najlepiej wiedzą jakie narzędzia mogą im pomóc w odbudowywaniu swoich biznesów. Szczegóły tych rewolucyjnych założeń poznamy wkrótce.

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj
This site is protected by reCAPTCHA and the Google Privacy Policy and Terms of Service apply.